Jesteś na Facebooku? Polub nasz fanpage
Przejdź na stronę AUTOREDUTA

Niezależny serwis Porsche Warszawa. Nr 1 w Warszawie!

Mission E Cross Turismo, czyli coś dla tych, którzy kochają sport, prędkość i dobry design

Paweł Jarecki| 2018-03-08 00:00:00| Komentarze:
Zobacz więcej zdjęć (8)

Geneva International Motor Show 2018: Oliver Blume, prezes Porsche AG, prezentuje studium koncepcyjne Mission E Cross Turismo

fot. Porsche

Podczas salonu samochodowego Genewie firma Porsche prezentuje Mission E Cross Turismo – koncepcyjne studium elektrycznego modelu typu CUV (Cross Utility Vehicle). To samochód zaprojektowany z myślą o ludziach, którzy lubią spędzać wolny czas na podróżach oraz uprawianiu sportu i innych formach aktywności na świeżym powietrzu. Napęd na wszystkie koła sprawia, że łatwo dotrzeć nim na dowolną trasę narciarską, elastycznie urządzone wnętrze oferuje mnóstwo przestrzeni na wszelkiego rodzaju sprzęt sportowy, a nowoczesne systemy mocowania bagażu pozwalają bez trudu przewozić deski surfingowe czy elektryczny rower Porsche!

Do atutów tego czterodrzwiowego, czteromiejscowego pojazdu należą wygląd z charakterystycznymi elementami off-roadowymi, a także innowacyjna koncepcja wyświetlania i obsługi z ekranem dotykowym oraz śledzeniem ruchu gałek ocznych. Mierzący 4,95 m długości prototyp ma napęd na obie osie i 800-woltową instalację, przystosowaną do korzystania z sieci szybkiego ładowania. Może być również ładowany indukcyjnie, za pośrednictwem stacji dokującej lub domowego systemu zarządzania energią Porsche. Gotowy do wyjechania na drogi, Mission E Cross Turismo bazuje na studium Mission E, zaprezentowanym przez Porsche podczas międzynarodowego salonu samochodowego (IAA) w 2015 r., i korzysta z elementów zbliżonych do seryjnych.

Przód Mission E Cross Turismo wyraźnie odsłania swoje powiązania z Porsche 911

Nisko poprowadzona płaszczyzna maski pomiędzy wydatnie wyprofilowanymi błotnikami: już na pierwszy rzut oka przód Mission E Cross Turismo wyraźnie odsłania swoje powiązania z ikoną samochodów sportowych – Porsche 911. Jednym z najbardziej wyrazistych elementów są pionowe wloty powietrza, znane jako „kurtyny powietrze”. Uwagę zwracają też matrycowe reflektory diodowe – typowe dla Porsche czteropunktowe światła dzienne mają tu formę smukłych, trójwymiarowych elementów ze szkła. Wyposażono je również w innowacyjne czteropunktowe kierunkowskazy. Ponadto, pojazd korzysta z wysokowydajnych świateł drogowych Porsche X-Sight. Na jego terenowy charakter wskazują solidne osłony nadkoli i progów, wyrazisty przedni spojler i tylny zderzak, a także zwiększony prześwit. Sylwetkę prototypu definiuje sportowa, opadająca ku tyłowi linia dachu – przez projektantów Porsche zwana „flyline”. Cecha ta nawiązuje do stylizacji modelu Panamera Sport Turismo. Równie charakterystyczny dla stylu Porsche jest dynamiczny design bocznych szyb. Charakter sportowego crossovera podkreślają szerokie błotniki oraz trójwymiarowa rzeźba boków nadwozia z wylotami powietrza za przednimi kołami. Szeroki na 1,99 m prototyp wyróżniają również charakterystyczne listwy progowe o off-roadowym wzornictwie i 20-calowe obręcze z oponami 275/40 R 20. Pokryte ekskluzywnym lakierem Light Grey Metallic, także z tyłu studium natychmiast daje się poznać jako Porsche. Poza spojlerem dachowym o otwartej konstrukcji uwagę zwraca tu pas świetlny rozciągający się na całą szerokość nadwozia. Podświetlany na biało napis „Porsche” tworzą szklane litery umieszczone na trójwymiarowej pokrywie z układem płytki obwodu drukowanego. Litera „E” pulsuje podczas ładowania akumulatora, a płytka drukowana dzięki impulsom świetlnym wygląda, jakby budziła się do życia – i daje w ten sposób widoczny znak przepływającej energii. Duży panoramiczny dach sięga od przedniej szyby aż do tylnej pokrywy, zapewniając wyjątkowe poczucie przestronności w kabinie.

Mission E Cross Turismo zdradza, jak może wyglądać seryjny wariant Turismo z atrybutami crossovera

Chodzi o pojazd, który odnajdzie się zarówno w podróży na dalekich trasach, w codziennym życiu, jak i podczas poszukiwania przygód, a jednocześnie będzie wszechstronnym kompanem w mieście oraz z dala od cywilizacji. Zaprojektowano go z myślą o ludziach, którzy lubią spędzać wolny czas, uprawiając sport lub inne aktywności na świeżym powietrzu. Z elastycznej natury czteroosobowego, mierzącego 1,42 m wysokości pojazdu korzystają wszyscy pasażerowie. Przykładowo, konstrukcja oparć indywidualnych tylnych siedzeń umożliwia przewożenie dłuższych ładunków, np. nart. Same oparcia można składać. Dodatkowo, w bagażniku znalazł się system szyn z regulowanymi i demontowanymi pasami, pozwalający szybko i bezpiecznie mocować mniejsze bagaże. Aby zapewnić podróżującym Mission E Cross Turismo wiele opcji mobilności z dala od samochodu, mogą oni korzystać z e-roweru Porsche z mocnym napędem elektrycznym wspomagającym obracanie pedałów. Taka koncepcja pozwala klientom cieszyć się designem, techniką i osiągami Porsche także wtedy, gdy swój czas wolny spędzają na dwóch kołach.

Kabina Mission E Cross Turismo stanowi zupełnie nową interpretację klasycznych instrumentów Porsche

I - co najważniejsze - wprowadza je w epokę cyfrową. Weźmy na przykład panel wskaźników, który podkreśla szerokość wnętrza, a jego dolne i górne elementy swoim kształtem przypominają skrzydła. Deska rozdzielcza wyróżnia się horyzontalną orientacją oraz szerokimi ekranami dla kierowcy i pasażera. Wolnostojący panel instrumentów – zakrzywiony i pochylony w kierunku kierowcy – składa się z trzech okrągłych monitorów graficznych, wyświetlanych cyfrowo na ekranach TFT. Konsola środkowa pomiędzy przednimi fotelami wznosi się w kierunku kokpitu. Jej pośrednia iluminacja w połączeniu z nastrojowym oświetleniem sprawia, że w kabinie prototypu panuje unikalny nastrój. Wśród elementów wystroju kabiny uwagę zwracają lekkie, odsłonięte struktury, takie jak elementy deski rozdzielczej czy sportowe siedzenia przypominające kubełkowe fotele z aut wyścigowych. Te ostatnie otrzymały stylowy akcent w postaci podświetlanego napisu „Porsche”. Także panele drzwi zdobią innowacyjne elementy 3D o strukturalnej powierzchni. Anodowane w niebieskim kolorze Nordic Blue oprawy otworów wentylacyjnych czy modułu sterowania szybami kontrastują z ekskluzywną, dwukolorową tonacją kabiny – wykończonej skórą anilinową w kolorach czarnym i jasnoszarym.

Polub AUTO BLOGA


Inne wpisy autora